czwartek, 27 grudnia 2012

pomnik Nauczycieli Tajnego Nauczania

Akcent nauczycielski... może dlatego, że sama trochę uczę. A może dlatego, że mama jest nauczycielem :)
Choć jak się pochwaliłam raz tym drugim, to usłyszałam: A nie wyglądasz.
Wrzut był to? Czy nie?



W parku Kazimierzowskim, zaraz naprzeciwko starego ILSu, znajduje się pomnik Nauczycieli Tajnego Nauczania.
Jest w formie rozłożonego zeszytu, a jego autorem jest Antonina Wysocka-Jonczak.

Tajne nauczanie w czasie wojny było organizowane przez Tajną Organizację Nauczycielską (TON), utworzoną w październiku 1939.

Grupy potajemnie nauczane zwano kompletami. Na poziomie szkoły średniej komplety organizowano całkowicie poza budynkami szkół, w prywatnych mieszkaniach. Komplet składał się z góra 6 osób.

Na szczeblu szkolnictwa wyższego w czasie wojny w ramach tajnego nauczania w Warszawie działały: Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Ziem Zachodnich, Politechnika Warszawska, Wolna Wszechnica Polska, Akademia Medyczna, SGH, SGGW, Polskie Konserwatorium Muzyczne oraz Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej.

 W latach 1939-1945 życie straciło 8,5 tys. polskich nauczycieli.

-
http://polishresistance-ak.org/15%20Artykul.htm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tajne_komplety

1 komentarz:

  1. Ulubiona anegdota mojego historyka o kompletach brzmiała mniej więcej:
    Jeden z uczniów spóźnił się 15 minut. Wpada zdyszany i od progu przeprasza. "Panie Profesorze, przepraszam za spóźnienie, ale po drodze musiałem łapankę wyminąć"
    Na co Pan Profesor "Następnym razem proszę uwzględnić takie wydarzenia i wyjść wcześniej. Owidiusz nie może czekać z tak błahego powodu jak łapanka".
    O.

    OdpowiedzUsuń