piątek, 2 listopada 2012

Płock

Przejęłam się bardzo ostatnio, gdy usłyszałam od mojego drogiego kolegi, że mój blog umiera.

Nie jest to prawda!

Jedyne, co miało miejsce to przejęcie podróżami krajowymi.
Dowodem tego jest między innymi dzisiejszy mój post o wizycie w Płocku na moim drugim blogu:

http://naszamucha.blogspot.com/2012/11/pock-2728-pazdziernika-2012.html

Zapraszam do lektury

Płock niemal jak Warszawa, przecie to blisko...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz