poniedziałek, 10 stycznia 2011

o Lao Che i Powstaniu Warszawskim

Muzeum Powstania Warszawskiego. Wczoraj. Śmiem twierdzić, że przewodnik muzeowy troszki przynudzał. Nie wrzucam mu!! To na pewno wartościowy człowiek! I umić, umi, jeno nie kupił mnie, no nie kupił. Zamęczył raczej.

Muzeum. Opinia. No wiadooomo, przecież wszystkim sie podoba, ponieważ ładnie, klimat, patriotyzm.

Warto iść tam, jakby ktoś pytał. Jeśli ktoś zna się choć nieco, to materiałów jest trochę, zdjęcia, historie człowieka i człowieczeństwa. Na zewnątrz też nie bez atrakcyj.

Kubuś.

Schron bojowy.

takie takie...

i wiele wiele innych. Przystosowane bardzo dla obcokrajowców, którzy wiedzą nic. Bo my wiemy coś. A oni wiedzą nic.

A ja bardziej chciałam o moim... kochanym.. wspaniałym.. cudownym... prześlicznym... zespole Lao Che, który kocham od piątego wejrzenia.


I nie o tym, jak (choć chciałabym) kocham ich "Gospel" nad życie, a świat wydaje mi się lepszy, gdy słyszę ich, bez względu na to, że niezbyt rozmowne na żywo som te synki, a piosenki ichże są po to, by świat wydał ci się beznadziejny i pełen hipokryzji.

Lecz o tym, że razu pewnego sprzyiło im powstanie warszawskie. I nie tępo przekazują nam jego artyzm. Książki o powstaniu były, filmy były, muzeum było, a oni płytę. Za pomocą dźwięku, alternatywa ich nie zna granic. Prace magisterskie pisano już o tej płycie, gdyby tylko była po hiszpańsku, uczyniłabym to samo.

Każda pieśn i kolejność tejże jest przemyślana pieczołowicie, a nawet pieczołowiściej. I tak kolejno:

01. 1939/Przed Burzą |
02. Godzina W |
03. Barykada |
04. Zrzuty (w całości) |
05. Stare Miasto |
06. Przebicie do Śródmieścia |
07. Czerniaków |
08. Hitlerowcy |
09. Kanały |
10. Koniec |

Lao Che tak sobie obrało sposób na opowiedzenie powstania. można zajrzeć tu:

http://www.laoche.art.pl/index2.php?opcja=powstanie

a moje kawałki do poduszki i do tramwaju to:

Godzina W

Zrzuty

Koniec


ojoj, ale Barykady też. I Stare Miasto też... wszystkie!! Nie wytrzymam...

1 komentarz:

  1. "Powiedz wdzięczna kobzo moja..."
    To jedna z płt, które wywołują dreszcze.
    A muzeum nie wszystkim się podoba, bo nie wszyscy odbierają powstanie w kategoriach wydarzenia chlubnego, które zasługuje na pamięć. A powinno się o tych bohaterach krzyczeć. I postawić czasem świeczkę na grobowcu.

    OdpowiedzUsuń